Czy Turek czuje się w Polsce bezpieczny?

DSCF5396

Co weekend staramy się spędzać jak najwięcej czasu poza domem – lubimy odkrywać nowe miejsca, nowe restauracje i przytulne kafejki, lubimy spacery nad jeziorem i w pobliskim lesie. Wczoraj chodziliśmy sobie po poznańskim centrum i byliśmy zaskoczeni liczbą patroli w różnych miejscach miasta. W momencie, w którym zaczęliśmy się zbliżać do Starego Rynku usłyszeliśmy pierwsze krzyki. Myślałam, że to kibice po meczu Lecha i nie pomyliłam się co do jednego – w tłumie byli kibice Kolejorza. Po chwili zobaczyliśmy coś takiego:

DSCF5393

Kiedy zobaczyłam ten tłum z pochodniami i flagami przez moją blond głowę przeleciało kilka myśli – uciekajmy! ogień! nacjonaliści?! jeśli tak to tym bardziej uciekajmy i nie rozmawiajmy po angielsku ani tym bardziej po turecku, żeby nie zwracać na siebie uwagi!

Potem okazało się, że pochód miał uczcić bohaterów Powstania Wielkopolskiego i nikt nie miał zamiaru palić muzułmanów na stopniach ratusza, a moje obawy były (jak zwykle) przesadzone i bezpodstawne. Panowie zaśpiewali Rotę tak, że ciary szły po plecach (chociaż trochę trudności sprawiało im wszystko poza pierwszą zwrotką), poskakali w rytm hasła “kto nie skacze ten Prusak” i poszli dalej, potem podszedł do nas uśmiechnięty pan po trzech piwach, upewnił się, że “Lech Poznań?” i tyle.

Ciekawa jestem ile z Was reaguje podobnie do mnie. Ja nie mam żadnych doświadczeń, które dawałyby mi powód do tego, żeby się o mojego Turka bać, nie spotkało nas w Polsce nic złego, nie padły w naszym ani w jego kierunku żadne głupie komentarze, nikt na nas dziwnie nie patrzył, nikt nie zaczepiał. Wręcz przeciwnie – większość osób w sklepach, kafejkach czy restauracjach natychmiast przestawia się w rozmowie na angielski, mam wrażenie, że ludzie stają się jeszcze bardziej uprzejmi, pomocni i przyjaźnie nastawieni. Ale nadal gdzieś siedzi we mnie jakiś taki dziwny instynkt, żeby na mojego H. uważać. Są dzielnice, w których wiem, że wieczorem i w nocy muszę szczególnie uważać, ale moja czujność jest na o wiele wyższym poziomie, kiedy idę z H. On sam nigdy nie narzekał ani nie mówił nic o tym, że nie czuje się bezpiecznie. Mam nadzieję, że to się nigdy nie zmieni.

Wiem, że przeginam i że to bardzo irracjonalne obawy, ale ciekawa jestem czy też tak macie? Macie jakieś negatywne doświadczenia z Polski i z Europy czy może tak jak ja nie mieliście do tej pory żadnych problemów? Boicie się o swoich Turków czy nie?

komentarze (21) do Czy Turek czuje się w Polsce bezpieczny?

  1. Agata
    February 17, 2014 at 18:37 (5 years ago)

    Mając na uwadze, że w Polsce powstają całe brygady zwalczające muzułmanów na terenie naszego kraju faktycznie troche się niepokoję. W marcu będziemy razem z moim Turkiem w Toruniu i niestety pewne obawy są. Chociażby nie chciałabym żeby doświadczył konieczności wysłuchiwania wyzwisk, jakimi młodzi polacy obrzucają Turków.. Ale oczywiście nie mam zamiaru siedzieć w domu, właściwie mnie to nie obchodzi, ponieważ znam jego kulturę i wiem kim on jest, ale nie chciałabym sprawiać jemu przykrości.

    Reply
  2. Drosera
    February 26, 2014 at 00:59 (5 years ago)

    Ja i mój mąż nie spotkaliśmy się jak dotąd z jakimiś przejawami bezpośredniej agresji słownej bądź fizycznej. Ale..Usłyszałam od jednej z sąsiadek tekst: “my tutaj “arabów” nie chcemy”. Ponadto ksiądz będąc z wizytą po kolędzie, stwierdził, żeby najlepiej nie przyznawać się do takiego związku. Jak stwierdził zna wiele osób wśród moich sąsiadów, którym to się bardzo nie spodoba, że nikt tego nie zaakceptuje, a już na pewno nasze przyszłe dzieci będą palcami w szkole wytykać. To tyle, reszta reakcji jak najbardziej pozytywna 😉
    Korzystając z okazji chciałabym zapytać, czy któraś z Was mieszka może w Ankarze albo okolicach? Mieszkam niedaleko Ankary i czasem niemiłosiernie mi się nudzi i miło byłoby móc czasem porozmawiać z kimś z Polski :)

    Reply
    • Turczynka
      February 26, 2014 at 19:23 (5 years ago)

      jeśli szukasz kogoś z Ankary to polecam grupy na facebooku – np. Wszystko o Turcji :) strzelam, że jest też jakaś grupa dla Polaków w Ankarze (na pewno jest grupa Polacy w Stambule), na pewno tam kogoś znajdziesz :)

      no i fajna sąsiadka i ksiądz, ale najwyraźniej ktoś musi się zajmować utrwalaniem stereotypów, bo jeszcze któregoś pięknego dnia wszyscy się dowiedzą, że Turcy nie biją i nie przywiązują nas do kaloryferów i co wtedy?! :)))

      Reply
      • Drosera
        February 27, 2014 at 01:08 (5 years ago)

        Dziękuję za radę, poszukam takiej grupy:)

        Reply
  3. Kasiorek
    March 1, 2014 at 21:42 (5 years ago)

    Witam ja mieszkam w Bandırma jest może tu ktoś z Polski?
    A ja obrączkę noszę na prawej mój mąż też teściowa też Haha. U mnie w rodzinie do tego uwagi nie przywiązują poeiedzieliby Boşver Haha

    Reply
    • Anja
      March 23, 2014 at 00:22 (5 years ago)

      Mieszkasz w Bandırma ? Rodzina mojego chłopaka tam mieszka. My jesteśmy w Polsce, ale prawdopodobnie we wakacje przyjedziemy. Na wakacje :)
      Jesteś jedyną Polką w mieście, póki co? :)

      Reply
      • Mag
        May 12, 2014 at 16:01 (5 years ago)

        Hej dziewczyny – rodzina mojego też jest z Bandirmy. Czasami bywamy tam w wakacje albo podczas świąt – może warto się kiedyś spotkać w Bandirmie? :)

        Reply
        • Anja
          May 20, 2014 at 21:52 (5 years ago)

          Ale super! :) może dodamy się na FB? 😛 łatwiej byłoby się nam skontaktować :)

          Reply
          • Mag
            May 24, 2014 at 13:58 (5 years ago)

            hej super pomysł! wysłałam Ci wiadomość z konta mojego męża – sama nie mam FB :)

          • Samuel
            March 31, 2015 at 13:44 (4 years ago)

            Świetna strona! Ja rowineż czekam na rozwf3j. Zawsze zastanawialam się jak wygląda zycie Polki w kulturze islamskiej! Do tego bardzo pasjonuje mnie ta kultura, tym bardziej bede częsciej tu zagladać Powodzenia

  4. Olya
    March 2, 2014 at 14:21 (5 years ago)

    Ja osobiscie nie mialam przykrosci podczas moich kilku wycieczek do Polski z moim turkiem. Pewnie dlatego, ze nie wyglada jak typowy turek i kazdy myslal ze to Polak, a jak sie dowiedzieli ze obcokrajowiec, to ze rosjanin… Ale za to spotkalo mnie cos, co mnie z lekka ‘trafilo’. Zadalam jakies tam pytanie na grupie fitnessu na facebooku. Cos w stylu jakie najlepsze cwiczenia na brzuch czy cos. Mam tureckie nazwisko – po slubie. Na co uzyskalam komentarze od Polakow (dwoch kolesi), cytuje : ,,Jednego z czosnkiem, szybko kurwa!!” i reszta komentow popierala owego Pana, ze za to nobla powinien dostac. Jak sie zorientowalam o co biega, usunelam komentarz. I jakos przykro mi sie zrobilo, ze moi rodacy potrafia byc tak wredni….

    Reply
  5. Gosia
    March 2, 2014 at 17:17 (5 years ago)

    @Olya, nie rozumiem dlaczego to Ty usunęłaś swój komentarz zamiast zgłosić każdą z wypowiedzi tych panów jako obrażliwą i rasistowską. FB jest mimo wszystko moderowany i jest duża szansa, że konta takich osób zostaną zablokowane. Nie ma co z tego typu kmiotami dyskutować, następnym razem zawołaj nas, wszystkie wyklikamy takiego gnojka żeby go wywalili z FB. Pozdrawiam!

    Reply
  6. Olya
    March 3, 2014 at 16:00 (5 years ago)

    @Gosia, wiesz troche glupio sie przyznac, ale to byla taka reakcja na uczucie, ze to ja sie wyglupilam, bo w koncu ten koles mial tyle poparcia… Ale dzieki za rade :) Nastepnym razem zrobie tak jak mowilas :)

    Reply
  7. Amira
    March 7, 2014 at 22:30 (5 years ago)

    Przeczytałam Twojego bloga od deski do deski i przypominają mi się stare dobre czasy Erasmusa w Turcji… do dziś mam kontakt ze znajomymi stamtąd i sentyment do tego kraju który pozostanie we mnie już chyba na zawsze. Blog jest świetny i za to Ci dziękuję. A tak przy okazji dziewczyny nie orientujecie się w jaki sposób po studiach lekarskich można robić specjalizację w Turcji? Są tu jakieś panie doktor praktykujące w Turcji?

    Reply
    • nesq
      March 21, 2014 at 21:13 (5 years ago)

      nie jestem pewna czy w ogole mozna. wszystkie zawody medyczne w turcji sa zarezerwowane dla turkow i jesli nie masz obywatelstwa, to nie mozna nostryfikowac dyplomu. tzn tak nam powiedzieli w ministerstwie pracy. jestem lek.wet. i ten glupi przepis rujnuje mi zycie.

      Reply
      • Amira
        March 24, 2014 at 00:40 (5 years ago)

        nesq, a mieszkasz w Turcji? Słyszałam, że obcokrajowcy mogą zdawać TUS to jest egzamin coś w stylu naszego LEPu (obecnie LEK) i jeśli się dostaną to mogą odbywać specjalizację z tym że w przeciwieństwie do tureckich lekarzy nie dostają za swoją pracę żadnego wynagrodzenia jedynie płatne są dyżury nocne… Czy ktoś jest w stanie potwierdzić te informacje? Nesq, a jeśli uzyskałabyś obywatelstwo to czy wtedy robiąc nostryfikację dyplomu lekarza weterynarii jesteś zobowiązana zdawać w Turcji jakieś dodatkowe egzaminy?

        Reply
        • Sankaiju
          April 8, 2014 at 11:17 (5 years ago)

          Odświeżam temat. Czy wiecie do jest potrzebne i jak wygląda procedura nostryfikacji dymplomu magistra polskiego uniwersytetu w Turcji? Szukałam w necie ale nic nie mogę znaleźć

          Reply
  8. Madzia
    March 9, 2014 at 15:13 (5 years ago)

    Hej mam pytanie odbiegające od tematu. Czy są jakies loty czarterowe z Turcji do Polski? Albo jakimi wy latałyście żeby było w miarę tanio?

    Reply
    • Turczynka
      March 10, 2014 at 17:02 (5 years ago)

      na pewno są, ale nie do każdego miasta, np. do Stambułu chyba w ogóle nie latają czartery z Polski, za to do Antalyi już jak najbardziej :)

      Reply
  9. Anja
    March 23, 2014 at 00:15 (5 years ago)

    My z chłopakiem mieszkamy w Krakowie, który w zależności od dzielnicy różnych ma mieszkańców. Zwykle spędzamy czas w okolicach Rynku Głównego, czyli całej mieszaniny ludzkości 😉 zbliża się sezon, co oznacza, że nie będziemy się wcale wyróżniać z tłumu :)
    Czasem wystarczy 15 minut spaceru, a czujemy się jakby po zmianie położenia geograficznego 😉 szczególnie, że mieszkamy w średnio ciekawej dzielnicy miasta – Nowej Hucie, gdzie strój “ludowy” mieszkańców to czarny ortalion i kaptur ;p a ich oczy się na nami oglądają.
    W sumie nie jest źle, ale było kilka przypadków, po których obiecałam sobie przeprowadzkę.
    Nie czepili się tak mojego chłopaka, jak mnie zwyzywali od “jeban*ch blondyn, puszczającą się z Arabami”… A innym razem w sklepie jakiś pijany chłopak za nim wykrzykiwał, że “nie może sobie na to pozwolić, żeby terrorysta przed nim stał!” :/ Trudniejsza sprawa, bo on mówi po polsku i nie można się z tego wykręcić…
    Ale kiedy pytam go jak się tutaj czuje, ciągle odpowiada, że lubi Kraków (zazwyczaj;))

    Reply
  10. CorkaDiabla
    May 30, 2014 at 15:40 (5 years ago)

    Tak, też się boję o swojego Turka.. Co jest co najmniej dziwne, bo jestem świadoma tego, że on sobie znakomicie daje rade podczas bójek ;d Ale chyba w przypadku żadnej z tych bijatyk nie chodziło o to, że jest obcokrajowcem.. Przy kilku ostatnich problemem była rejestracja samochodu, polacy zaczepiający taksówkarza i skradziony telefon (moje słowa i prośby o to, aby ten chłopak oddał mi mój telefon nie skutkowały).. Wzrokiem mój drogi małżonek potrafi zabijać, dlatego ludzie czują przed nim respekt, a do tego jest podobno podobny do Pana M. Khalidova dlatego również go szanują, a czasami nawet mylą xD Jedynie ja się spotkałam z pytaniem “jak ja moge być z ciapatym?” czy też stwierdzeniem gdy byłam w ciąży “to Twoje dziecko bd ciapate”.. Na to określenie, aż włosy mi się jeżą.. Wtedy się pytam czy orientuje się dana osoba jakie jest znaczenie tego słowa ? Bo nie wydaje mi się, żeby Turek blady jak sufit o zielonych oczach pasował do tego określenia i na tym rozmowa z takim człowiekiem, oraz moja znajomość z nim się kończy 😉

    Reply

Odpowiedz