Dlaczego nie urządziliśmy tureckich zaręczyn?

komentarze (35) do Dlaczego nie urządziliśmy tureckich zaręczyn?

  1. Amudaria
    March 19, 2013 at 18:22 (9 years ago)

    Te wszystkie nie zawsze pozytywne odczucia związane z weselem czy zaręczynami tureckimi to oczywiście kwestia szeroko rozumianej kultury, jednak dosyć nam obcej. Ja nie miałam ani tureckich zaręczyn tradycyjnych ani wesela (tylko skromny ślub), choć pojawiały się naciski i presja, bo tureckiej rodzinie męża trudno było fakt braku wesela czy zaręczyn zrozumieć i pojąć (dość rzadko stać ich na refleksję typu, że ich gelin nie jest Turczynką i ma swoją własną kulturę, tradycję i może by się tak tym zainteresować i próbować zrozumieć). Z perspektywy czasu nie żałuję ani troche, bo ślub miałam taki, o jakim zawsze marzyłam -cichy, ale niezwykle romantyczny. W moim przypadku jest jeszcze kwestia tego, że pewnie w Polsce wychodząc za Polaka też unikałabym tradycyjnych zaręczyn i wesela, ponieważ źle się czuje w roli ‘gwiazdy’ wieczoru po prostu.

    Reply
  2. madalenee
    March 19, 2013 at 18:46 (9 years ago)

    Ja o tureckich zareczynach dowiedzialam sie dopiero po slubie :) Moj Luby oswiadczyl mi sie “po europejsku”, w pieknej starowce w Warszawie i… po polsku :) , czym bardzo mnie zaskoczyl. no i ten cudny pierscionek 😉 hehe nosze codziennie, a juz prawie 3 lata po slubie.

    nie slyszalam od meza NIC o imprezie zareczynowej, wiec nie wiedzialam ze takowa istnieje. ale pewnie i tak bysmy jej nie zorganizowali. wydaje mi sie to zbedne, jednak wesele wystarczy. mysle ze milo jest miec taka impreze, jesli ktos lubi sie tak bawic, miec piekna suknie, potem na slub inna :) no ale kazdy ma inne upodobania i mysle, ze kazdy powinien robic to czego naprawde chce.! :) pozdrawiam! :*

    Reply
  3. Ingalill
    March 19, 2013 at 19:42 (9 years ago)

    Ja całkiem podobnie do madalenee. Nie było ani tureckiego ślubu ani zaręczyn, wszystko było po “europejsku”. Zaręczyliśmy się sami, nikt Nam wstążek nie przecinał, kupiliśmy takie same srebrne obrączki i tyle, także pierścionka nie miałam (trochę w sumie żałuję), no, ale tak wyszło Nam najtaniej. Poinformowaliśmy naszych rodziców, rodzinę dalszą rodzinę i tyle. Przyjęcia zaręczynowego nie było ze względu na odległość geograficzną od naszych rodzin.
    O ślubie już kiedyś tu pisałam, był w urzędzie, wesele nie było – nie chcieliśmy, było za to skromne “europejskie” przyjęcie z tortem, szampanem i owocami w naszym mieszkaniu. Zdecydowanie nie żałujemy, że nie było typowo tureckich zaręczyn i ślubu, wiemy jak to tu na Cyprze Północnym wygląda i stwierdziliśmy, że to nie dla Nas i na pewno nie chcemy obcych osób prosto z ulicy w dniu naszego święta.

    Reply
  4. Amudaria
    March 19, 2013 at 19:48 (9 years ago)

    Mnie też chyba tylko tego pierścionka jest żal :-)Podobnie, jak Ingalil nie miałam z względów finansowych. Zaręczyny sam na sam, I ślub też w Urzędzie, o czym zapomniałam napisać :-)

    Reply
    • Turczynka
      March 19, 2013 at 20:19 (9 years ago)

      u nas teraz tylko ja mam pierścionek, H. nie chciał obrączki ani innego “tymczasowego” czegoś, ani tym bardziej obrączki, która miała już by być tą ślubną, bo ja nie chcę nosić i pierścionka i obrączki, będziemy oboje mieli po “europejsku” obrączki dopiero na ślubie :)

      Reply
  5. monika
    March 20, 2013 at 09:12 (9 years ago)

    podzielam pogląd ze typowe tureckie zaręczyny to nie dla mnie:) wielkie suknie, wynajmowanie sali, 300 gości lub więcej,złoto itp.kasa, kasa, kasa, dlatego na takie sie nie zdecydowaliśmy , ani D nie chciał ani ja:) oświadczyny były niespodzianka dla mnie, “po polskiemu” :) tak jak zawsze chciałam:)
    kiedy D rodzina przyjechała do poznania, tureckie zaręczyny były u mnie w domu:) i było superowo:) ja miałam suknie długa srebrna elegancka, nie bufiastą:) rodzina moja, rodzice i brak D oraz grono moich najbliższych przyjaciół.impreza była do rana chyba po 5 nad ranem sie skończyła, jak przystało na polskich domówkach:) żarełko i wódeczka:) tańce wygłupy nawet łączenie przez Skype z Turcja:) babcia D koniecznie chciała nas zobaczyć:) także wszyscy ode mnie komunikowali sie z rodzina w Turcji:) miałam obrączki tez i miałam czerwona wstążkę, która została przecięta przez tatę D:) była to jedna z moich lepszych imprez domowych:) było ciepło rodzinnie, rodzina D tańczyła bawiła sie, pokazała tance tureckie:) wszystko jest kwestią dogadania musi byc kompromis, skoro ja miałam piękne oświadczyny, to D małe tureckie zaręczyny:) w tym roku mamy 2 wesela:) tureckie w lipcu i październik polskie:) i mam nadzieje ze oba będą wspaniałe:)

    Reply
  6. monika
    March 20, 2013 at 09:14 (9 years ago)

    a propo obrączek które mieliśmy na zaręczynach, tez ich nie nosimy, oboje uważamy ze obrączki symbol małżeństwa czyli po ślubie:) lezą sobie w pudełeczku i czekają na wielki dzień:)

    Reply
  7. Lucyna
    March 20, 2013 at 12:24 (9 years ago)

    Witam Mam pytanko dziewczyny czy któras z was brała ślub w Antalyi ? jesli tak czy mozecie polecic mi fajne miejsce na zorganizowanie małego przyjęcia weselnego :) Pozdrawiam

    Reply
  8. Luiza
    March 20, 2013 at 14:31 (9 years ago)

    A ja mıalam ı zareczyny ı slub ı bylo super 😀 ı nawet mıalam wıeczor panıeskı po turecku, z czego nawet moı rodzıce bylı zadowolenı (zwlaszcza moj tato).. ı na nıc “europejskıego” bym tego nıe zamıenıla…
    co do nıe noszenıa przez faceta pıersıonka zareczynowego …. moze nowy post na ten temat? Moım zdanıem jak sıe zareczyl, to powınıen nosıc… :)

    Reply
  9. Kasia
    March 20, 2013 at 18:43 (9 years ago)

    Lucyno ja za miesiac bede miala slub w Antalyi, w Hotelu Sera (Lara).
    Jak lubisz sultanskie klimaty to polecam 😀

    Gdyby to nie byl kwiecien tylko cieplejszy miesiac, niedaleko tego hotelu jest taka mala restauracja przy samym morzu (dokladnie na plazy), tam chcialam zrobic wesele. Robia tam przyjecia weselne – mniejsze – i bardziej ”wyluzowane”, bez zbednego nadymania sie, ktore moja tesciowa tak uwielbia :)

    W tamtym roku jak pytalismy o cene to bylo 70tl od lebka z jedzeniem i alkoholem.

    Co do Sery moge Ci cos wiecej powiedziec za miesiac, wiem ze robia tez przyjecia na plazy, przy basenie, od 20 do 500 osob.

    Reply
  10. Lucyna
    March 20, 2013 at 20:30 (9 years ago)

    Dziekuje Kasieńko za informacje :) Ja biore ślub w Maju i moj narzeczony jak zawsze ma duzo czasu :) a tu tylko 1.5 miesiaca zostalo :) My planujemy małe przyjecie dla bliskiej rodziny i przyjaciół . Jesli bys miala namiary adres lub numer telefonu do tej malej restauracji przy plaży to napisz prosze :) Dzieki Buziaki

    Reply
  11. Gosia
    March 20, 2013 at 21:49 (9 years ago)

    Chociaż nie jestem w tej sytuacji (i dobrze ;)), nie demonizowałabym tak zaręczyn. Przecież to od młodej pary zależy, czy sukienka będzie różową bezą i co poleci z głośników – choć rzeczywiście kwestia szukania to inna sprawa.
    W takich polsko – tureckich związkach zaręczyny w jednym kraju, a ślub w drugim, to fajna alternatywa.

    A ja imprezy w ogóle lubię, ale jakbym miała organizować wesele, to na świeżym powietrzu albo w rustykalnej stodole, z wiankiem na włosach i w hippie sukience. Ach się rozmarzyłam :)

    Reply
    • Turczynka
      March 21, 2013 at 14:51 (9 years ago)

      Gosia, mnie się marzy takie właśnie wesele – gdzieś na świeżym powietrzu, totalny luz, sandały zamiast szpilek, bardziej piknik niż wesele, tylko w Polsce pogoda może to wszystko popsuć, więc jest to jeden z plusów po stronie tureckiego wesela 😉 tylko w przypadku ślubu mogę się uprzeć, że to nasz dzień, więc ja wybieram sukienkę itd., ale że w Polsce nie ma tradycji hucznych zaręczyn i niestety rodzina (a zwłaszcza mama) mojego Turka o tym wiedzą, to pewnie byłoby parcie, żeby zrobić to “dla nich” i polecieć po całości po turecku 😉 a na to żal mi nerwów, pieniędzy i czasu 😀

      Reply
  12. Kasia
    March 20, 2013 at 22:03 (9 years ago)

    Znalazlam link :) http://www.youtube.com/watch?v=Da9-GTKawKk

    Turecko to wyglada na filmiku ale muzyke mozecie sobie osobno zorganizowac.
    Zapytaj sie w Hotelu Sera tez, moze byc troszke drozej ale przynajmniej wszystko za Ciebie zalatwia.

    Reply
  13. Lucyna
    March 20, 2013 at 22:10 (9 years ago)

    Dziekuje Kasia :) Tak wysle tam narzeczonego zeby wszystkiego sie dowiedzial tylko nie wiem czy w hotelu Sera mozna zorganizowac malutkie przyjecie ale napewno sie wszystkiego wypytamy :) Daj znac po swoim weselu :) Pozdrawiam cie serdecznie Buziaki

    Reply
  14. Eunika
    March 21, 2013 at 03:13 (9 years ago)

    Moj A. na szczescie nie kultywuje tureckiej tradycji odnosnie zareczyn, zapraszania ogromnej ilosci ludzi i zbierania kasy :-) U nas zareczyny odbyly sie skromnie, romantycznie o polnocy nad Bosforem. Nigdy nie zgodzilabym sie na zareczyny w tureckim stylu a la impreza weselna. Wydaje mi sie kiczowate, bez dobrego smaku. Nie lubie tych wszystkich sukien jak beza z bufiastymi rekawami, wszystko posypane brokatem, a w reku sztuczne kwiaty (bo i takie cos widzialam O_o ). Slub i kameralne przyjecie robimy w Polsce :-)

    Reply
  15. Luiza
    March 21, 2013 at 08:17 (9 years ago)

    A my zrobılısmy zareczyny na swıezym powıetrzy na tarasıe z wıdokıem na morze 😀

    Reply
  16. Ingalill
    March 22, 2013 at 22:57 (9 years ago)

    hehe ja zamiast szpilek miałam białe japonki na stopach w dniu ślubu, a że sukienka była długa to nikt nie widział :) PRzecież to Twój/Wasz dzien, więc jeśli nie chcesz szpilek, nie zakładaj …po co się męczyć i zmuszac, bo tak “wypada”…to samo tyczy się zaręczyn i ślubu tureckiego, jeśli nie chcesz to przecież nikt Cię nie zmusi…prawda?

    Reply
    • Turczynka
      March 23, 2013 at 16:26 (9 years ago)

      prawda :) nie chcieliśmy zaręczyn, więc nikt nas nie zmusił :) ślub też zrobimy swój i wprowadzimy do niego tyle polskich i tureckich akcentów ile sami chcemy 😉 a japonki super!

      Reply
  17. Lucyna
    April 3, 2013 at 15:53 (9 years ago)

    Kasienko jak tam ostatnie przygotowania ? :) Daj znaj jak juz bedzie po :) Powiedz mi Kasiu czy ty dostarczałas skrócony odpis aktu urodzenia czy pełen odpis aktu urodzenia ? Pozdrawiam

    Reply
  18. Kasia
    April 3, 2013 at 21:28 (9 years ago)

    Przygotowania powoli mnie wykańczają a czasu coraz mniej :)
    To był skrócony akt urodzenia na formularzu międzynarodowym, pełnego na międzynarodowym chyba nie wydają nawet.
    Lucynko mieszkasz w Antalyi na stale? Tobie jak idą przygotowanie?

    Reply
  19. Lucyna
    April 4, 2013 at 08:57 (9 years ago)

    Jestem czesto w Antalyi ale narazie na stałe nie mieszkam a ty Kasiu? U mnie przygotowania tez pełna para po 20 kwietnia lece do Antalyi a 4 maja mamy ślub i jak sie okazało wesele tez bo my z narzeczonym planowalismy skromne przyjecie ale rodzina w Turcji chce wesela i turecka mama juz wszystko podobno przygotowała :) ja generalnie jestem w stresie :) Buziaki Pozdrawiam

    Reply
  20. Kasia
    April 6, 2013 at 09:22 (9 years ago)

    Hehe nie stresuj sie, bo stres sie przenosi a ja juz mam dawke przekroczona :)
    My mieszkamy w Stambule a w Antalyi jestesmy tylko kilka razy w roku. Jesli rodzice Twojego narzeczonego sa z Antalyi to sie nie dziwie, ze skromne przyjecie nie wchodzi w gre 😉 Antalya to taka duza wies, gdzie wszyscy wszystkich znaja i musza sie pokazac (bez obrazy dla mieszkancow wsi bo sama pochodze z malej wioski :)).
    PS. Wczoraj odebralam suknie i ciezko mi sie z nia bylo rozstac rano 😀

    Reply
  21. Lucyna
    April 8, 2013 at 08:31 (9 years ago)

    Rozumiem cie Kasiu ja tez z moją sukienka jakos rozstac sie nie bardzo mogę :) Jak bedziesz juz po tym najwspalnialszym dniu daj znac jak wszystko poszło :) Ja bede po 20kwietnia w Antalyi i mam nadzieje ze wszystko pójdzie jak zaplanowalismy :) Buziaki i pozdrowienia

    Reply
  22. AAA
    April 11, 2013 at 10:02 (9 years ago)

    Czesc, mam takie pytanie: jak rozpoznac, kiedy Turkowi przestaje zalezec?? mam chlopaka z Turcji, poznalismy sie na wymianie, a od tego czasu jestesmy na odleglosc (od sierpnia), z tym ze jedno z nas co pare m-cy przyjezdza do drugiego. pomimo ze rozmawiamy o tym, ze on moglby przyjechac do PL na staz, termin ten odwleka sie w czasie. to samo z jego przyjazdem w odwiedziny. czy mam to odebrac jako fakt ze mu juz nie zalezy czy po prostu w jego mentalnosci – on ma zawsze czas i nie lubi byc poganiany. dodam iz rozmawiamy prawie codziennie na fb lub skype, aczkolwiek juz niestety krocej niz kiedys. on caly czas pisze ze mnie kocha, ze damy rade, itp tyle ze nic w tym kierunku nie robi bysmy byli w jednym kraju. bardzo prosze o rade bo jestem od jakiegos czasu zalamana.
    druga sprawa to jego przyjaciele – ma w zwyczaju codziennie sie z nimi spotykac i jesc wspolny posilek, tyle ze im zajmuje to pare godzin!! jakie macie doswiadczenia z przyjaciolmi Waszego Turka? jestescie od nich wazniejsze?? z gory dzienx za odp. pozdrawiam

    Reply
  23. Kasia
    April 15, 2013 at 17:16 (9 years ago)

    Chyba jak poznac, ze chlopakowi przestaje zalezec :)
    Mysle, ze jesli zadajesz sobie (czy nam) to pytanie to zauwazylas, ze cos takiego ma miejsce.

    Moje pytanie… co Ty robisz w tym kierunku zebyscie byli razem?
    Nie znam ani Twojej ani jego sytuacji ale czasami jest lepiej wziac sprawy w swoje rece.

    Co do przyjaciol, moj niebawem maz (woohoo :) ) spotyka sie z nimi juz nie tak czesto jak kiedys, kazdy ma swoje zycie, rodzine, prace itp. Nikt nie ma czasu na takie pogaduszki godzinami przy lahmacunie. Ale jesli wychodzi to w ogole mi to nie przeszkadza, nawet go sama wypedzam zebym mogla sobie zrobic blotna maseczke 😀

    Szczerze mowiac ja chyba sama wolalabym wyjsc niz siedziec kilka godzin na fb codziennie. Az tyle sie u mnie nie dzieje, zeby o tym opowiadac dzien w dzien.

    Tak czy inaczej powodzenia, pamietam jak to bylo zyc razem na odleglosc :)

    Reply
  24. Kasia
    April 23, 2013 at 14:09 (9 years ago)

    No i juz po :) Lucyno, jesli jeszcze nie zarezerwowalas miejsca na slub to idz do Sera Hotel, jest tam organizatorka – Gulçin – aniol nie kobieta!
    Niesamowicie profesjonalna, jak to zawsze w dniu slubu sie okazuje, ze np nie kupilismy spinek do koszuli, albo Pan Mlody schudl i pasek jest za duzy, albo Pani Mloda poprawia sobie suknie slubna w ostatniej chwili :) Kazdy nasz problem rozwiazala w mniej niz 5 minut :)
    Juz nie mowie o tym, ze jak szlam do lazienki to weszla przede mna i wyczyscila wszystko zebym sie nie daj Boze nie ubrudzila.
    Wszystko co chcialam to dostalam :) Nie moglabym bym bardziej zadowolona.
    Co do samej uroczystosci to wszystko sie udalo, nawet slubu udzielil nam burmistrz Antalyi :)
    Taka szybka obserwacja – Turczynki sa z kamienia :) ja wchodzac na sale mialam swieczki w oczach ale jakos mi sie udalo powstrzymac od cieknacych lez, a na slubie byly 4 placzace osoby: moi rodzice, siostra i moja kolezanka z Polski :)
    Jak nie masz fryzjera i kosmetyczki to polecam Çaka Kuaför (moge podeslac fotki na maila :) )

    Reply
  25. Lucyna
    April 23, 2013 at 14:32 (9 years ago)

    Hey Kasia hmmm :) super że wszysko sie udało i serdecznie wam Gratuluje :) Ja lece 29 w poniedzialek i juz tez sie nie moge doczekac ale strasznie sie strsuje :) Mama i siostra narzeczonego juz podobno wszystko przyszykowały i wesele bedzie na około 100-150 osob co mnie poprostu przeraza bo ja nie przepadam za duza iloscia ludzi tymbardziej ze 90% to beda goscie z Turcji … Podobno siostra mojego narzeczonego ma mnie zabrac do fryzjera itp ale pewnie podeslij fotki chetnie zobacze :) (luta1980@wp.pl) Buziaki i jeszcze raz GRATULACJE :)

    Reply
  26. Kasia
    April 23, 2013 at 15:19 (9 years ago)

    hehe mnie zdecydowanie pomoglo wino wypite przed wyjsciem :)
    Stres jak mnie szybko dopadl przy wejsciu na sale to po glosnym ”Evet” przeszedl i nie wrocil :)
    U nas bylo prawie 200 osob wiec na wszelki wypadek nie rozgladalam sie po sali :)
    Wyslalam pare zdjec :)

    Reply
  27. Lucyna
    April 23, 2013 at 18:18 (9 years ago)

    Wow Kasiula jakas ty piekna a suknia poprostu cudowna :) Zdjecia naprawde sliczne i pieknie wygladalas jeszcze raz Gratulacje :) To ty teraz juz pelen luzik a ja sie musze jeszcze stresowac troszke :)

    Reply
  28. Kasia
    May 9, 2013 at 08:57 (9 years ago)

    Lucynko opowiadaj tu szybko jak bylo? :) Mam nadzieje, ze wszystko sie udalo tak jak planowalas :)

    Reply
  29. Lucyna
    May 11, 2013 at 09:52 (9 years ago)

    Hej Kasiu :) Tak my juz jestemy po :) wow było super a wesele było naprawde udane i mimo ogromnego stresu jaki mi towarzyszyl na poczatku to po wejsciu na sale i po pierwszym tancu cały stres uleciał a ja oraz cała rodzinka i jakies 100 osob ktore nawet nie znałam :) bardzo sie fajnie wszyscy bawilismy :) niestety musiałam dzisiaj worcic do polski bo praca czeka i juz tak strasznie tesknie za mezem oraz turecka rodzina ze az brak słów . Po moim powrocie do polski zaczynamy procedure kompletowanie dokumentow wizowych dla meza tak zeby jak najszybciej mogł od do mnie dołączyc poniewaz ja narazie nie moge przeniesc sie do Turcji . A jak ty sie czujesz kochana w roli żonki :) Bardzo cie goraco pozdrawiam i przesyłam buziaki

    Reply
  30. Lena
    September 13, 2013 at 21:34 (9 years ago)

    Ja nie miałam tureckich zaręczyn, ale za to turecki wieczór panieński, polski ślub cywilny (w plenerze), polskie wesele w górach i tureckie wesele w Stambule.. Sporo pięknych wrażeń, zaledwie 2,5 mies. temu.. Niestety proza życia po ślubie (w Pl, do której mój mąz nie może i nie stara się przywzyczaić) sprawia, że coraz częściej zastanawiam się nad polskim rozwodem :/ Życzę wspaniałego wesela Turczynko, a dziewczynom w związkach z Turkami sporo wytrwałości i cierpliwości, ktorej mi najwyraźniej brakuje.

    Reply
  31. Lena
    September 13, 2013 at 21:34 (9 years ago)

    Ja nie miałam tureckich zaręczyn, ale za to turecki wieczór panieński, polski ślub cywilny (w plenerze), polskie wesele w górach i tureckie wesele w Stambule.. Sporo pięknych wrażeń, zaledwie 2,5 mies. temu.. Niestety proza życia po ślubie (w Pl, do której mój mąz nie może i nie stara się przywzyczaić) sprawia, że coraz częściej zastanawiam się nad polskim rozwodem :/ Życzę wspaniałego wesela Turczynko, a dziewczynom w związkach z Turkami sporo wytrwałości i cierpliwości, ktorej mi najwyraźniej brakuje.

    Reply

Odpowiedz