Ślub kościelny w Polsce

Dokumenty i inne formalności wymagane do zawarcia małżeństwa w świetle przepisów Kościoła Katolickiego (ślub konkordatowy jednostronny):

  • protokół przedślubny (czasem jest wymagana obecność obojga narzeczonych, zależy od parafii)
  • narzeczony oświadcza, że nie jest w związku małżeńskim (religijnym bądź cywilnym) z żadną inną kobietą –  dokument napisany po polsku i turecku, podpisany przez narzeczonych oraz świadka
  • dokument zobowiązujący do wychowywania dzieci w wierze katolickiej oraz zaświadczenie przyszłego męża o tym, że nie będzie on utrudniał żonie ani dzieciom dostępu do wiary
  • dyspensa od biskupa – wnioskuje o nią proboszcz, jest to zgoda na zawarcie związku małżeńskiego z wyznawcą innej religii
  • Turek może składać przysięgę w swoim języku po uzgodnieniu tego z proboszczem, bierze normalnie udział mszy, poza przyjmowaniem komunii

W przypadku ślubu jednostronnego nauki małżeńskie i reszta przygotowań do sakramentu dotyczy jedynie osoby będącej katolikiem (chociaż to też może zależeć od parafii).

Ślub cywilny w Polsce

Dokumenty potrzebne dla obywatela tureckiego chcącego wziąć ślub cywilny w Polsce:

  • zaświadczenie o możliwości wstąpienia w związek małżeński (z konkretną osobą, ważne 6 miesięcy)
  • tłumaczenie powyższego dokumentu u tłumacza przysięgłego w Polsce
  • akt urodzenia (na międzynarodowym formularzu, wtedy nie musi być tłumaczony)

Dokumenty składa się w obecności tłumacza przysięgłego w USC w Polsce, ślub odbywa się także z tłumaczem.

WAŻNE: oryginały dokumentów z Turcji powinny być w zapieczętowanej kopercie, z którą udajemy się do ambasady tureckiej w Warszawie, gdzie wydawane jest poświadczenie dokumentów. Dopiero później można iść do tłumacza przysięgłego, ponieważ ambasada może nie zaakceptować dokumentów, które przyniesiemy w otwartej kopercie. W USC poza tłumaczeniami i oryginałami dokumentów wymagają także poświadczenia z ambasady.

WSKAZÓWKI:

  • Można także wystąpić do ambasady z prośbą o ściągnięcie dokumentów z Turcji – trwa to dłużej ale można uniknąć stresu związanego z ewentualną odmową wydania zaświadczenia przez ambasadę.
  • Można zwrócić się do polskiego konsula w Ankarze o wystawienie narzeczonemu zezwolenia na ślub – nie trzeba wtedy mieć potwierdzenia dokumentów z ambasady ani zabierać ze sobą tłumacza przysięgłego do składania dokumentów w USC (warto zwrócić uwagę, żeby pieczęć była okrągła, a nie płaska, bo niektóre USC mogą takiej właśnie wymagać), chociaż warto się dowiedzieć, czy nie będzie wymagana jego obecność do podpisania oświadczenia o braku pokrewieństwa między narzeczonymi
  • tłumacz nie będzie potrzebny na ślubie jeśli Turek zna polski albo jeśli oboje będziecie składać przysięgi po angielsku
  • jeżeli dokumenty tureckie będą przetłumaczone w Turcji u polskiego tłumacza przysięgłego nie jest potrzebne potwierdzanie ich w ambasadzie
  • jeśli dokumenty zabierane z Turcji będą na międzynarodowym formularzu (akt urodzenia), a na zaświadczeniu o zdolności, w świetle tureckiego prawa, do wstąpienia w związek małżeński będzie widnieć imię i nazwisko przyszłej żony nie trzeba zwracać się do ambasady o poświadczanie tych dokumentów

Po ślubie należy przetłumaczyć akt małżeństwa i złożyć go w ambasadzie tureckiej w Warszawie (wpisanie aktu ślubu do rejestru tureckiego).

Warto także umiejscowić akt urodzenia Turka w polskim USC (kosztuje to 50 zł) – dzięki temu można bez problemu dostać w każdej chwili odpis, nie trzeba go sprowadzać za każdym razem z Turcji.

Ślub cywilny w Turcji

Dokumenty do przedstawienia w tureckim USC:

  • akt urodzenia (z polskiego USC)
  • zaświadczenie o zdolności do wstąpienia w związek małżeński (ważne przez 3 miesiące) oraz o możliwości wstąpienia w taki związek zagranicą (z polskiego USC)
  • tłumaczenia tych dokumentów na turecki (u tłumacza przysięgłego), podbite w ambasadzie tureckiej w Warszawie (jeśli będą przetłumaczone w Turcji i tak trzeba je będzie odesłać do Warszawy do podstemplowania)
  • zaświadczenie lekarskie o stanie zdrowia (m. in. badania krwi na obecność wirusa HIV) – musi być wykonane w Turcji, nie są uznawane tłumaczenia zaświadczeń polskich
  • tłumaczenie paszportu (czasami wystarcza tylko kopia paszportu)
  • zdjęcia

Załatwianie dokumentów i tłumaczeń (post magdalenaa_b na forum Polonia w Turcji”):

Do zawarcia małżeństwa potrzebne są tak jak wcześniej pisały dziewczyny: zaświadczenie o zdolności do zawarcia związku małżeńskiego, pełny odpis aktu urodzenia, kopia paszportu, zaświadczenie od lekarza i mnóstwo zdjęć. I teraz masz 2 opcje do wyboru.

OPCJA 1.
Z polskimi dokumentami idziesz do MSZ potwierdzić je za zgodność z oryginałem. Jest to niepotrzebna procedura (ale większość tureckich urzędników nie wie o tym, że mamy umowę o wzajemnym honorowaniu dokumentów i bez tego ani rusz), pozbawiająca nas 80 zł za każdy dokument. Z potwierdzonym dokumentem idziesz do tłumacza przysięgłego w Turcji. Teraz są dwie możliwości:
a) Urzędnik przyjmuje tłumaczenie i prosi tylko o potwierdzenie notarialne
b) Urzędnik ma to gdzieś i musisz potwierdzić tłumaczenie w konsulacie lub ambasadzie, co uszczupla portfel o kolejne 60 lir za dokument.
Do MSZ może iść każda osoba, możesz też wysłać dokumenty pocztą i otrzymać je na podany adres zwrotny, także turecki.
Zostaje zebrać pozostałe papierki i do USC.

OPCJA 2.
Z polskimi dokumentami idziesz do tureckiego tłumacza przysięgłego, następnie konsulat lub ambasada po potwierdzenie tłumaczenia (tak naprawdę jednak, tureccy urzędnicy wysyłają po potwierdzenie że dokument jest oryginalny (co może dokonać wyłącznie MSZ), więc jak jest potwierdzone tłumaczenie to uznają sprawę za wyjaśnioną). Oczywiście opłata jw. Po otrzymaniu stosownego potwierdzenia idziesz do urzędu wojewódzkiego, celem otrzymania magicznego stempla na dokumentach. Tu na szczęście jest za darmo. Dalej => USC.

UWAGA: ponoć przy opcji nr 2 można wziąć ślub tylko w miejscu polskiej placówki dyplomatycznej, poświadczającej dokumenty… Info uzyskane w USC w innym mieście.

W USC: opłata za ślub jest różna w zależności od wybranej przez Was daty i waha się od 100-300 lir. Do tego koszt badań medycznych to 100 lir za łebka. Koszt tłumaczenia to ok. 40 lir za dokument.

Proponuję przejść się do USC w którym chcecie wziąć ślub i wziąć spis dokumentów z tego konkretnego urzędu, ponieważ co jest akceptowane w jednym, nie musi być akceptowane w innym. I tak np. w jednym wymagane jest tłumaczenie paszportu, a w innym nie. W jednym zaakceptują wybranych przez Was świadków, a w drugim nie itp. niespodzianki. Taki spis wymaganych dokumentów zaoszczędzi Wam nerwów i biegania po urzędach .

Jeśli zaraz po ślubie będziesz wyjeżdżać z kraju, wszystkie bilety i rezerwacje powinny być na nazwisko, które znajduje się w Twoim aktualnym paszporcie (umiejscowienie ślubu w polskim USC i wymiana dokumentów zajmuje trochę czasu). Warto zabierać ze sobą książeczkę rodzinną (czerwoną), która jest wydawana po ślubie w tureckim USC, i która zawiera Wasze dane, zdjęcia, datę ślubu oraz Twoje nazwiska: panieńskie i nowe.

Zamienniki i odpowiedniki spożywcze

Mąki, kasze itd.:

bułka tarta – galeta unu

cukier waniliowy – vanilya şekeri

drożdże – maya

kasza gryczana – kara buğday

kaszka manna – irmik

mąka kukurydziana – mısır unu

mąka pszenna – un

mąka ziemniaczana (skrobia) – nişasta

płatki owsiane – yulaf ezmesi

proszek do pieczenia – kabartma tozu

skrobia kukurydziana – mısır nişastası

Nabiał

mleko w proszku – süt tozu

ser na sernik – labne (bez soli, najlepiej wersja tatlı), suzme yogurt, ricotta, biały ser z Polonezkoy

śmietana – krema

twaróg – lor peyniri (są odmiany bez soli)

żelatyna – jelö (do tart), lub galaretki

Warzywa i owoce:

burak – pancar

Przyprawy:

bazylia – feslegen

gałka muszkatołowa – muskat

majeranek – mercanköşk

musztarda – hardal

oregano – kekik

tymianek – kekik

ziele angielskie – yenibahar

Przekąski:

krakersy – kraker

Brak w Turcji (lub jeszcze nie znaleziono):

mleko skondensowane

soki zagęszczone (malinowe itd.)

śledzie

żelatyna (niesłodka)

Post na podstawie wątku na forum Polonia w Turcji.

Ikamet – wersja Erasmus (praktyki)

Jeśli zostajesz w Turcji na praktykach w ramach tego programu i Twój ikamet jest ważny na okres praktyk – nie musisz go oczywiście zmieniać ani przedłużać.
Jednak jeśli nie masz ważnego pozwolenia na pobyt na ten czas, oto co powinnaś zabrać ze sobą na policję:

  • 4 zdjęcia
  • paszport
  • ksero paszportu: strona ze zdjęciem, datą upływu ważności i ze stemplem z ostatniego wjazdu
  • wiza “stażowa” z konsulatu/ambasady
  • dokument z miejsca pracy poświadczający odbywanie przez nas praktyk (na papierze firmowym, podpis, pieczątka)
  • jeśli mamy już ikamet – ksero stron z informacjami i wpisami

Cała reszta procedury nie różni się niczym od wydawania podstawowego ikametu.

Ikamet – wersja Erasmus (student)

Jeśli jedziesz do Turcji w ramach wymiany, na pewno będą dookoła Ciebie ludzie, którzy pomogą Ci w załatwianiu wszelkich formalności, pójdą z Tobą do urzędu i wyjaśnią wszystkie Twoje wątpliwości.

Aby dostać pozwolenie na pobyt trzeba przedstawić następujące dokumenty:

  • 4 zdjęcia
  • paszport
  • ksero paszportu: strona ze zdjęciem, z datą upływu ważności oraz z pieczątką z ostatniego wjazdu do Turcji
  • 138 TL (jeśli nie masz jeszcze wyrobionego ikametu, jeśli masz to ksero stron z informacjami i wpisami)
  • oryginalne zaświadczenie ze swojej tureckiej uczelni o byciu studentem
  • kopia Learning Agreement
  • podanie

Learning Agreement nie jest zazwyczaj potrzebne, ale jeśli trafi się na czepiającego się urzędnika, jest ryzyko, że poprosi też o ten dokument.

Wszystkie dokumenty muszą być po turecku – na wszystko w jakimkolwiek innym języku nikt nawet nie popatrzy.

Warto też iść z kimś, kto zna turecki – nie spotkałam na policji jeszcze nikogo, kto mówi po angielsku czy niemiecku.

Wszystkie inne ważne informacje (dojazd, linki do dokumentów) zamieściłam w poście o podstawowej wersji ikametu.

Ikamet – wersja podstawowa

2014: W tym roku zmieniły się przepisy dotyczące wiz oraz pozwolenia na pobyt. Ikamet to już nie mała niebieska książeczka a dokument bardziej przypominający nasz polski dowód osobisty, większość z nas nie będzie mogła go wyrobić na dłużej niż rok, potrzebne są też dwa dodatkowe dokumenty (potwierdzenie adresu pobytu oraz ubezpieczenie zdrowotne). W związku z tym, że w tej chwili (czerwiec 2014) jest jeszcze ogólne zamieszanie i nie wiadomo do końca co i jak wygląda najlepiej o wszystkie szczegóły pytać w lokalnym wydziale ds. cudzoziemców. Ja nie miałam okazji wyrabiać ikametu wedługo nowych zasad, dlatego niestety nie mogę Wam wyjaśnić krok po kroku jak to w moim przypadku wyglądało, ale postaram się tutaj wrzucać informacje z innych stron, a jeśli będziecie miały jakieś przydatne informacje na ten temat – koniecznie dawajcie znać, na pewno ułatwicie wielu osobom życie :)

Informacje na temat nowego ikametu znajdziecie np. tutaj (po angielsku).

Aby móc legalnie przebywać w Turcji po upływie ważności wizy należy wyrobić sobie małą niebieską książeczkę (Yabancılara Mahus İkamet Tezkeresi), która jest naszym pozwoleniem na pobyt.

Wszystkie sprawy związane z ikametem załatwia się na policji, w wydziale dla obcokrajowców (Yabancılar Şube Müdürlüğü). W Stambule wydział ten mieści się w dzielnicy Aksaray.

Przed złożeniem dokumentów (o których poniżej) należy umówić się na konkretny termin – w urzędzie są zazwyczaj tłumy, więc system elektronicznej rejestracji ma nam ułatwić sprawne załatwianie spraw. Zaklepać sobie termin należy na tej stronie. Są na niej do wyboru także inne miejsca składania i odbioru dokumentów, nie tylko Aksaray, jednak kiedy zadzwoniłam do swojej miejscowej placówki (Beykoz), powiedzieli mi, że niestety już nie prowadzą tego typu działalności, komórka odpowiedzialna za ikamet owszem, była, ale już jej nie ma i że mam udać się na Aksaray. Jeśli teoretycznie macie koło siebie posterunek policji wydający ikamet – zadzwońcie albo wejdźcie i spytajcie. Możecie w ten sposób zaoszczędzić sporo czasu i nerwów (terminy na głównym posterunku policji są zajęte mniej więcej na dwa miesiące w przód).

Dokumenty potrzebne do uzyskania podstawowej wersji ikametu:

  • 4 zdjęcia
  • paszport
  • ksero paszportu: strona ze zdjęciem, datą upływu ważności oraz z pieczątką z ostatniego wjazdu do Turcji
  • dowód posiadania 300$ na każdy miesiąc, który chcemy spędzić w Turcji
  • podanie
  • jeśli posiadamy już ikamet i tylko go przedłużamy – kopia wszystkich stron z wpisami i informacjami
  • jeśli to Twój pierwszy ikamet – dodatkowa opłata za wydanie książeczki w 2011 to 149 TL

Wskazówki praktyczne:

  • dowód posiadania pieniędzy to wyciąg z konta w banku tureckim, potwierdzający posiadanie przez nas odpowiedniej kwoty
  • nie ma sensu pojawiać się na głównym posterunku policji bez wcześniejszej rezerwacji terminu – nie zostaniemy raczej dopuszczone do urzędników; zostaniemy tylko skierowane do punktu ksero, który zrobi nam rezerwację w internecie (to, co normalnie robimy same) i da pierwszy lepszy termin (czyli za około 2 miesiące) – koszt takiej rezerwacji na miejscu to 6 TL
  • podanie musi być wydrukowane na kolorowo (przy rezerwacji jednocześnie wypełniamy podanie) – zwróćcie uwagę, czy jest widoczna flaga turecka w narożniku; wszystkie podania, które nie spełniają tego warunku są natychmiast odrzucane
  • jeśli złożycie podanie przed upływem ważności wizy – nie ma problemu, liczy się data umówienia się na spotkanie; nie możecie jednak w takim wypadku opuścić Turcji do czasu wydania ikametu
  • jeśli złożycie podanie po upływie ważności wizy – kara wynosi bodajże około 200 TL

Czas oczekiwania na wydanie nowego ikametu to około 2-3 tygodni na głównym posterunku policji. Widziałam, że ludzie przedłużający tylko jego ważność czasem dostawali swoje książeczki z powrotem tego samego dnia (może po prostu mieli szczęście).

UWAGA: nowe przepisy mówią o tym, że jeśli powodem starania się o ikamet jest “turystyka” będzie można pozwolenie przedłużyć tylko raz w roku (za to nie ma ograniczeń co do czasu, o który chcemy się starać – może to być kilka miesięcy, może być rok)

Dane adresowe İstanbul İl Emniyet Müdürlüğü:

Fatih Vatan Caddesi
Hizmet Binası A Blok Kat:1
http://yabancilar.iem.gov.tr
tel (biuro do spraw ikametu): 0212 636 18 61, 0212  636 18 74
dojazd z Taksim (na przeciw McDonald’s): autobusy 32T, 89T, 76E

Nie wiem czy i ile płaci się za przedłużenie wizy w wypadku, kiedy wjeżdżamy na wizie turystycznej (albo kiedy wiza długoterminowa, wyrobiona w Warszawie jest krótsza niż czas pobytu, o który wnioskujemy) – wydaje mi się, że tak, ale byłabym wdzięczna za jakieś informacje.

Jak to jest z tą piwnicą?

Od czasu kiedy poznałam swojego chłopaka prawie 3 lata temu, ulubionym dowcipem mojej siostry stało się rozpowiadanie wszystkim dookoła, że oto on mnie zaraz ubezwłasnowolni i przykuje do kaloryfera w piwnicy, nie będzie mi dawał jeść, zawiąże chustę na głowie i nie pozwoli się pokazywać publicznie.

Moi znajomi nie byli lepsi – za każdym razem, kiedy wybierałam się do Turcji ogłaszali mi, że mam się nie martwić, w razie czego przyjadą mnie uwolnić (kochani, prawda? :) ).

Zawsze się z tego śmiałam, bo wszyscy chłopacy, w których gronie przebywałam na co dzień byli fantastyczni – uprzejmi (o wiele bardziej uprzejmi niż Polacy!), opiekuńczy, inteligentni, dowcipni… Wydawało mi się, że ci paskudni Turcy, łamiący serca, ignorujący dziewczyny, zmuszający je do zmiany religii, nie wypuszczający ich z domu i ograniczający na każdym kroku to tylko część “chłopców z Alanyi”, ewentualnie jakieś zabite dechami wiochy na wschodzie.

A tu się okazuje, że nie tylko! Stereotypowi (w tym niepochlebnym znaczeniu) Turcy mogą być wszędzie, a ślepo zakochane dziewczyny pozwalają im wiązać sobie ręce i akceptują to, czego (moim zdaniem) u Polaka by wychwyciły natychmiast co nigdy by nie zostało zaakceptowane, a co w przypadku Turka podpada pod kategorię “różnic kulturowych” i jest przez wiele tolerowane.Delikatne sugestie, z czasem coraz mniej delikatne, o zmianie religii, zasłanianiu ciała, niewychodzeniu z domu samodzielnie, nierozmawianiu z innymi chłopakami, ciągła kontrola, próby zasugerowania zmiany imienia na tureckie, zmuszanie do nauki tureckiego czy tak poważne rzeczy jak bicie pojawić się mogą wszędzie.

Osobiście spotkałam się z dwoma takimi przypadkami – w jednym wobec Polki, a w drugim wobec Turczynki. Obie dziewczyny były tak zakochane, że wszelkie próby zwrócenia ich uwagi na to, że sytuacja nie jest normalna nie docierały do nich.

Nie chcę wzmacniać stereotypów (i tak większość ludzi reaguje na zdanie “mój chłopak to Turek” wysypką i zestawem dobrych rad, z których najczęstszą jest ta o skończeniu związku JUŻ TERAZ ZARAZ ZANIM CI ZABIERZE DZIECKO I NIE ODDA!!!), ponieważ na całe mnóstwo świetnych facetów, których znam, trafiło się tylko dwóch idiotów. Chcę tylko zwrócić uwagę dziewczyn, które zafascynowane odmiennością kultury, religii, tradycji czy nawet języka ślepo akceptują bezkrytycznie wszystko, co ukochany robi i mówi. Jest ogromna szansa, że Wasi faceci będą naprawdę fantastycznymi kolesiami, czego Wam z całego serca życzę, ale nie stosujcie wobec nich taryf ulgowych, których byście nie stosowały wobec Polaka.

Obserwujcie dokładnie swojego Turka – jak się zachowuje wobec kobiet w swoim otoczeniu, jak się zachowują jego ojciec i dziadek wobec swoich żon, czy inaczej jest w domu a inaczej wśród ludzi, czy Wasza odmienność jest dla rodziny Turka czymś ciekawym, czy czymś potencjalnie groźnym, irytującym? Czy w żartach sugerują jakieś ważne zmiany? Czy świętują z Tobą Twoje święta (np. czy dostajesz życzenia na Boże Narodzenie, jakieś drobne prezenty od swojego Turka, czy jego rodzina pyta Cię o Twoje tradycje) czy ucinają wszelkie rozmowy i nie chcą o nich słyszeć?

Znaczna większość dziewczyn, które znam są bardzo szczęśliwe w swoich związkach z chłopakami z Turcji, więc optymistycznie uważam, że fantastyczni Turcy to około 95% męskiej populacji tego kraju. Mam nadzieję, że w razie czego uda Wam się szybko i bezboleśnie odsiać to 5% i dołączycie do grona baaardzo szczęśliwych “Turczynek”!

Zaproszenie dla obcokrajowca

O ile nasz wyjazd do Turcji nie sprawia większych problemów, a wiza na miesiąc czeka na nas grzecznie w okienku na lotnisku, z przyjazdem naszych ukochanych albo znajomych do Polski nie jest tak wesoło. Dotyczy to nie tylko kwestii wystawienia wiz w ambasadzie czy konsulacie, ale też zaproszenia, o które my się staramy w Urzędzie Wojewódzkim.

Zaproszenie jest ułatwieniem i redukcją kosztów dla osób, które mają nas odwiedzić – dzięki temu nie muszą one przedstawiać rezerwacji biletów i hoteli na okres wizyty. Kwestie mieszkaniowe i koszty ewentualnego wydalenia z państwa ponosimy my, zapraszający.

Aby dostać zaproszenie musimy przedstawić w Urzędzie Wojewódzkim (Wydział do spraw Cudzoziemców) następujące dokumenty:

  • tytuł prawny do lokalu (umowa najmu albo akt własności, musi tam być zawarta informacja o powierzchni mieszkania lub domu)
  • zgoda współwłaściciela lokalu, jeśli taki istnieje (np.”Wyrażam zgodę na pobyt pana/pani…….. w mieszkaniu, którego jestem współwłaścicielem w dniach………”, data, podpis)
  • zaświadczenie o zarobkach (wystawiane przez miejsce pracy)
  • zaświadczenie o liczbie osób zameldowanych w lokalu (wydawane przez urząd miasta lub gminy, na wydanie czeka się tydzień, potem urząd może albo wysłać zaświadczenie listem poleconym albo osoba zapraszająca musi je odebrać osobiście z urzędu)
  • dowód wpłaty 27 zł

WAŻNE: Wszystkie dokumenty, zarówno w Polsce jak i w Turcji, muszą być oryginałami albo odpisami notarialnymi. Można też przynieść ksero i oryginał, a wtedy urzędnik sam stwierdzi zgodność z oryginałem i weźmie od nas kopię.

Zaproszenie jest gotowe zazwyczaj po około 3-4 tygodniach.

Aby pozwolić sobie na większą elastyczność w rezerwacji biletów lotniczych lepiej wyznaczyć w zaproszeniu nieco szersze ramy czasowe wizyty – jeśli dana osoba chce do nas przyjechać na dwa tygodnie, postarajmy się w zaproszeniu o miesiąc. Nie warto jednak wnioskować o więcej, ponieważ stwarza to tylko ryzyko, że nasz wniosek zostanie odrzucony (niewystarczające zarobki czy zbyt mała powierzchnia mieszkania na tak długi pobyt).

Zaproszenie zostaje wydane w dwóch egzemplarzach. Odpis możemy zostawić dla siebie, a oryginał wysyłamy do Turcji. Będzie on musiał być załączony do reszty dokumentów wymaganych do otrzymania wizy.

Podobno w niektórych przypadkach oficjalne zaproszenie nie jest wymagane dla osób, które ubiegają się o wizę po raz kolejny – niektórzy urzędnicy akceptują odręczne zaproszenie (o ile nie zmieniły się warunki mieszkaniowe i zarobkowe), jednak w tym wypadku lepiej wcześniej zadzwonić do danej placówki i upewnić się, czy nie jest konieczny oficjalny dokument w Urzędu Wojewódzkiego.

A później już tylko rezerwować bilety i czekać… :)

1 20 21 22