“Wolność, po co wam wolność, macie przecież telewizję”

Piszę ten tekst po raz drugi, trochę nie wiem jak przekazać to, o co mi chodzi bez urażania niczyich uczuć i w sposób, który nikogo nie popchnie do tego, żeby znowu wysyłać do mnie groźby (przypominam – groźby są w Polsce karane!). No nic, spróbujmy.

Jakiś czas temu pytałam Was czy Wasi Turcy czują się w Polsce bezpieczni, ale po wczorajszych rozmowach na facebooku i po śledzeniu tego, co piszą moi tureccy znajomi pomyślałam, że warto też porozmawiać o tym czy my, Polki, czujemy się w Turcji bezpiecznie.

yes we ban

Nie mówię tutaj o bezpieczeństwie na ulicach i wśród ludzi, bo chociaż oczywiście jest to bardzo ważny temat (wcześniej poruszałam go np. tutaj), tym razem chciałabym porozmawiać o swobodach i prawach, które moim zdaniem są równie ważną częścią poczucia bezpieczeństwa.

Nie jestem może najbardziej aktywnym przedstawicielem społeczeństwa obywatelskiego, ale odbębniłam swoje na wielu marszach, podpisałam kilkadziesiąt petycji, wysyłałam maile z prośbami i zażaleniami do posłów, na których głosowałam i generalnie lubię mieć swoje zdanie i lubię móc je wyrażać. Chodzę na wszystkie możliwe wybory, nie rozumiem ludzi, którzy zostają w domu z nastawieniem “to nic nie da”. W okolicy wyborów chodzę z przypinką “Zmień kraj – idź na wybory”. Jara mnie to i nic na to nie poradzę. Lubię być zaangażowana w to, co się dookoła mnie dzieje.

Wyjaśnijmy sobie od razu jedną rzecz – nie uważam, że Polska jest rajem i zdaję sobie sprawę z tego, że chyba nie ma na świecie w pełni wolnego państwa, idealnej demokracji. Uważam jednak, że Turcja wchodzi na zupełnie nowy poziom absurdu blokowaniem internetu. Na początku mojej przygody z Turcją zablokowany był YouTube – ponoć było tam kilka filmików, w których ktoś obrażał Ataturka. Zablokowana była też jedna z platform blogowych, cały czas nie działa tam wizaż.pl i kilka innych przypadkowych stron. Wczoraj zablokowano Twittera i wiele osób zastanawia się co pójdzie na następny ogień – Facebook? YouTube?

Najgorsze jednak jest to, że Turcja nadal uważa się za demokratyczną republikę, za przykład dla państw, w których dominuje islam, że można pogodzić tradycję z nowoczesnością. Turcja, czyli kraj, gdzie Zachód łączy się ze Wschodem.

Turcja jest cudowna – wspaniali ludzie, pyszne jedzenie, muzyka, która potrafi oczarować, zapierające dech w piersiach widoki i wieki kultury. Rozumiem dlaczego RTE robi to, co robi (facet się po prostu boi i działa tak jak umie, czyli głupio), ale zupełnie się z tym nie zgadzam i mogę tylko trzymać kciuki za to, żeby w Turcji w końcu coś się zmieniło, bo przez ostatni rok wyraźnie można było zauważyć, że coś jest tam mocno nie tak.

Tego typu sytuacje i takie nastawienie tureckich polityków sprawiły, że naprawdę zaczęłam się bać żyć w Turcji. Chcę móc mówić, co chcę, chcę mieć prawo wyrażać swoje zdanie, chcę móc czytać różne artykuły, chcę móc udostępniać rzeczy, które wytykają rządowi błędy. W Polsce i w Turcji. Wszędzie. I w momencie, w którym ktoś zaczyna mnie straszyć więzieniem (tak było w trakcie afery z Parkiem Gezi), nasyłaniem na mnie policji, a rząd ustanawia kolejne przepisy, które mają ograniczać wolność słowa i wręcz grozi blogerom i dziennikarzom więzieniem za “antytureckie” teksty – sorry, nie bawi mnie to. Przez tego typu kwiatki ja osobiście nie czuję się w Turcji bezpiecznie i nie ukrywam, że to był jeden z ważniejszych powodów dla których bardzo chciałam z Turcji wyjechać.

Tytuł wpisu to kawałek tekstu piosenki Kazika – do posłuchania tutaj.

Ciekawa jestem co Wy o tym wszystkim sądzicie.

komentarze (16) do “Wolność, po co wam wolność, macie przecież telewizję”

  1. Mavi goz
    March 21, 2014 at 18:25 (5 years ago)

    Olga z moich wiadomości wynika, że wizaż zablokował Turcję, a nie odwrotnie.

    Reply
    • Turczynka
      March 21, 2014 at 18:39 (5 years ago)

      yyy dlaczego?! :)))

      Reply
  2. Mavi goz
    March 21, 2014 at 20:37 (5 years ago)

    Podobno były jakieś ataki z Turcji na serwer wizażu; w zeszłym roku jak tutaj byłam, to napisałam do wizażu, że mi nie działa.. i coś takiego mi odpisali.

    Reply
    • Turczynka
      March 21, 2014 at 21:27 (5 years ago)

      o, ja też napisałam do wizażu i do mnie już nie odpisali… ciekawe w każdym razie :) dzięki za info :)

      Reply
  3. Verąka
    March 21, 2014 at 20:57 (5 years ago)

    No co ty, nie czujesz się bezpiecznie? Ja się czuje cholernie bezpiecznie odbierając 10 telefonów dziennie od wrzeszczącego starego dziada, który domaga się ściągnięcia polskiej flagi(flaga wisi zgodnie z protokołem Instytutu Heraldyczno- Weksylologicznego obok flagi tureckiej) i straszy mnie pozwem sądowym. Czuje się też fantastycznie jak ludzie się przesiadają w metrze, bo nie chcą siedzieć obok yabancı, albo jak kobiety przepychają się w kolejce do kasy, bo przecież ja jestem yabancı moje miejsce jest na końcu kolejki. Czuje się też bezpiecznie chodząc po ulicach, bo przecież nie wywinęłam się z dwóch prób porwania(trenuje boks i moje IQ jest trochę wyższe niż rozmiar mojego buta dlatego mi się udało). Podczas gdy wszystkie media głoszą o blokadzie Twittera nikt nie mówi że pewne strony są stale niedostępne dla tureckich użytkowników internetu, mówię tu o stronach porno;) Nie jestem fanką przemysłu, który kreuje poniżający wizerunek kobiety ale blokowanie stron porno nie jest dla mnie zachowaniem czysto demokratycznym. Denerwują mnie też ludzie, którzy narzekają na to się dzieje w Turcji ale jak pytam czy głosowali to mówią że nie bo to nie ma sensu albo nie ma na kogo itp. Ja też nie mam ulubionych kandydatów lub partii, z którą zgadzam się w 100% ale idę głosować i wybieram po prostu mniejsze zło. Z tego co zaobserwowałam to urny do głosowania w Turcji chyba parzą, a jak rząd zrobi coś nie tak to zawsze można wyjść na ulicę pomachać sobie flagą, wrzucić fajną fotkę z bandaną na fb i powybijać kilka szyb(nie urażając tu części protestujących, którzy rzeczywiście wiedzą po co biorą udział w demonstracji). Przeprowadziłam się tutaj w pełni świadoma do jakiego kraju jadę, staram się żyć w poszanowaniu dla goszczącego mnie kraju. Nie znaczy to jednak, że zgadzam się ze wszystkim co tutaj się dzieje.

    Reply
    • Turczynka
      March 21, 2014 at 21:31 (5 years ago)

      chyba muszę tutaj dorobić znaczek “lubię to”, bo chętnie bym to pod Twoim komentarzem zrobiła :)

      dwa razy próbowali Cię porwać? jak to?!

      a strony porno są od dawna zablokowane, kiedyś mnie to mocno śmieszyło, teraz już się przyzwyczaiłam, chociaż też uważam, że nie powinno być tak, że ktoś usiądzie i mi powie, że to mogę oglądać a tego nie, nie lubię jak mi się ludzie w życie wpieprzają

      a sąsiadowi powiedz, że Ty go pozwiesz za niezgodne z prawem próby zastraszania albo wsadź mu pod drzwi odpowiednie przepisy/kodeksy z podkreśloną najważniejszą treścią 😉

      Reply
      • Verąka
        March 21, 2014 at 23:27 (5 years ago)

        Już się skontaktowałam z konsulatem w sprawie flagi i nie omieszkam sąsiada poinformować o swoich prawach i przy okazji podrzucę mu numer do najbliższej poradni psychiatrycznej. Co do porwań to w Adanie jak jesteś mężczyzną, jedziesz sobie samochodem i zobaczysz dziewczynę, która Ci się spodoba możesz sobie ją zwinąć z ulicy, wpakować do samochodu i zrobić z nią co chcesz. Wiem na pewno, że ci dwaj panowie już tego nie zrobią po laniu jakie ode mnie otrzymali, ale kolejni dwaj byli trochę sprytniejsi. Jeden wsiadł za nami do autobusu, usiadł za nami i zdawał raport kolesiowi, który jechał za autobusem. Plan był prosty(skomplikowanego bym się po nich nie spodziewała)ten w autobusie miał dać znać temu w samochodzie kiedy wysiadamy, mieli nas wpakować do samochodu i… Zadzwoniłyśmy do znajomego, który mieszkał z Tunezyjczykami i po francusku(tamten znał trochę angielski bo zagadywał) wytłumaczyłyśmy gdzie mają nas odebrać. Jak wysiadłyśmy z autobusu czekała na nas nasza Chińsko-Tunezyjska armia;) Moje historie obrazują trochę stosunek do zagranicznych kobiet w Turcji. Cudzoziemka często = gościnność w kroku. Nie prowokuje swoim zachowaniem, nie ubieram się wyzywająco(nawet jakbym chciała to przy figurze mamusi Muminka nie da rady) ale nadal większość mężczyzn patrzy się na mnie tak jak ja się patrzę na witrynę cukierni jak jestem na diecie. Czasami jak jadę do Adapazarı odwiedzić rodzinę Y(co oczywiście “uwielbiam”) błagam żeby kupił mi burkę ale po chwili dociera do mnie, że to jest jak leczenie syfa pudrem, bo to nie ze mną i z moim ciałem jest problem tylko z tym co oni mają w głowach.

        Reply
        • Rodzynki Sułtańskie
          March 24, 2014 at 16:34 (5 years ago)

          Ale jestem w szoku z tymi próbami porwania. Ja w Adapazarı chodziłam normalnie, nie było żadnych zaczepek czy wlepiania oczu w yabancı; w okolicach Duzce na głęęęębokiejn wsi zbiegały się dzieciaki, ale to były takie ciekawskie, raczej życzliwe. W metrze nawet byłabym zadowolona, chce się przesiadać, droga wolna, najczęściej siedzenie koło takich też nie należy do przyjemności.
          Kolejne wybory 30 marca, co prawda lokalne, ale ciekawa jestem, ilu “aktywistów” rzeczywiście pójdzie do urn.
          Co do flagi – dobrze, że straszy sądem, bo super-tolerancyjni Polacy podpalili kilka miesięcy temu siedzibę firmy transportowej, bo miała czelność powiesić polską flagę obok tureckiej i w ogóle “ciapaty kradnie pracę” (a on tę firmę założył i jeszcze zatrudnił polskich kierowców, ksiągową itp.) Kilka km od domu mojej mamy. Więc takich oszołomów nie brakuje nigdzie, niestety.

          Reply
          • Rodzynki Sułtańskie
            March 24, 2014 at 16:37 (5 years ago)

            Aham to było o firmie założonej przez Turka, rozwożącej towary między Polską a Turcją, stąd te flagi.

          • Verąka
            March 25, 2014 at 21:10 (5 years ago)

            Mnie w Adapazarı starsze kobiety pluły pod nogi… Nie wypowiadałam się na temat tolerancji Polaków, w przeciwieństwie do wielu obywateli tureckich, których w życiu poznałam potrafię krytycznie spojrzeć na swój kraj i społeczeństwo. Wiem że w Polsce nie mało takich nietolerancyjnych oszołomów, nie tylko w kwestiach nacjonalistycznych ale także obyczajowych i religijnych. Niestety ja mam głęboki brak tolerancji na wszelkie przejawy agresji. Nie pochwalam tego co zrobili moi rodacy ale też nie pochwalam zachowania pana, który myśli, że jak tupnie nóżką, powymachuje sobie rączkami i pokrzyczy to wszyscy będą robić to co chce. Uważam siebie za osobę cywilizowaną i jeżeli ktoś potrafi ze mną dyskutować i podając konkretne argumenty dojść ze mną do kompromisu to ja z chęcią na taki kompromis pójdę. Miałam ściągnąć flagę ale po takiej reakcji raczej tego nie zrobię.

    • roma
      March 21, 2014 at 21:43 (5 years ago)

      Świetne słowa, zgadzam się ! śmieszy mnie też m.in cenzurowanie papierosów w tv..przeciez każdy i tak wie o co chodzi..cenzura przekleństw..nawet w nocy..rozumiem dzieci..ale jakaos u nas dają sobie radę, a co dzieci nie znają tego ? hehe dobre sobie 😉 a w glupawych serialach lub wiadomosciach trupy i wypadki pokazuja, , no rewelacja dla oka…

      Reply
      • Verąka
        March 25, 2014 at 21:23 (5 years ago)

        Mnie te wiadomości też denerwują. Moim zdaniem jest to też ogromny brak szacunku dla filmowanych osób i ich rodzin. Ja bym nie chciała żeby mnie pokazywali w wiadomościach jak leżę zakrwawiona gdzieś w rowie, nie chciałabym też żeby moja rodzina musiała mnie tak oglądać. Niestety nie ma tu za co winić mediów, oni pokażą wszystko żeby podnieść oglądalność. Ja winię tego kretyna z najnowszym wypasionym modelem telefonu, który stoi i bez żadnej refleksji nagrywa czyjąś tragedię. Śmieszy mnie też to cenzurowanie papierosów, dzieciak po drodze do szkoły widzi więcej palaczy niż cały tydzień w telewizji;)

        Reply
  4. Jad
    March 22, 2014 at 21:55 (5 years ago)

    ja mam tylko dwie kumpelki turczynki, jedna wychowala sie w Niemczech,wiec taka z niej turczynka jak i ze mnie..druga natomiast to fajna nowoczesna dziewczyna z Ankary, ale poza nimi ciezko mi sie zakumplowac z tuczynkami…dla mnie turczynki sa plytkie…w szczegolnosci starsze pokolenie, to sa takie leniwe kobiety, nawet sam fakt gotowania, przez cale zycie tych samych potraw zamiast siasc nauczyc sie czegos nowego to ciagle jedno i to samo kuru fasulye lub köfte…o muzyce tez sobie z nimi pogadasz…kiedys zapytalam sie mojej szwagierki czy slucha the beatles to patrzyla sie na mnie jak na idotke…A tak poza tym jestem na twoim blogu po raz pierwszy podobaja mi sie wpisy dobrze sie ciebie czyta bede zagladac czesciej pozdrawiam

    Reply
  5. Jad
    March 22, 2014 at 22:00 (5 years ago)

    cholera wyslalam zly komentarz pod zly wpis….tutaj powinno byc to
    Niestety w Turcji trzeba uwazac co sie mowi i do kogo sie mowi, sama dwa lata temu zostalam zaatakowana przez pewnego turka z ktorym mielismy odmienne opinie na temat polityki…troche brakuje mi tej swobody w rozmowie jaka jest gdy rozmawia sie z kims w Polsce…sama mam znajomych w Polsce, ktorzy nie podzielaja moich pogladow, a mimo to szanujemy swoje poglady na wzajem..

    Reply
  6. Sylwia
    March 23, 2014 at 15:09 (5 years ago)

    Za miesiąc tam jadę na okres 2,5 roku. jestem ciekawa z jakimi wrażeniami wrócę. przyznam, że na dzień dzisiejszy wydaje mi się, że olewając wszystko i patrząc tylko pod kątem turystycznym byłoby ok. ale będę tam żyła. więc tu może być problem.

    Reply
  7. Ciester
    April 7, 2014 at 22:02 (5 years ago)

    Witam :) mimo tego, że zablokowali to i tak sprytni znajdują drogę, jaką jest zmiana dns , i proszę jakby nigdy nic mają dostęp.. więc z tym aż takiej tragedii nie ma.. ale ten ich premier to serio nieprzewidywalny jest…
    Pozdrawiammm serdeczniee!:)

    Reply

Odpowiedz